Żywność transgeniczna Wady i zalety
Najpoważniejsze obawy budzą rośliny transgeniczne posiadające gen uodporniający na herbicydy (środki chwastobójcze). W warunkach labora-toryjnych udało się uzyskać rośliny odporne na herbicydy, których sub-stancją czynną jest glifosat – najpowszechniej używany obecnie środek chwastobójczy.
Roślina odporna na glifosat posiada wiele zalet:
•zamiast wielu środków stosujemy ten jeden wybrany, czyli glifosat,
•odporne rośliny pozwalają na mniejsze zużycie herbicydu, co jest tańsze, a przede wszystkim zdrowsze.
Rośliny takie posiadają również wady:
•wzrastające zużycie herbicydów – rolnicy, wiedząc, że ich uprawy mogą tolerować herbicydy, będą używać ich bardziej liberalnie. Naukowcy szacują, że rośliny transgeniczne uodpornione na działanie herbicydów potroją w rzeczywistości ilość zużywanych środków ochrony roślin,
•istnieje prawdopodobieństwo, że rośliny transgeniczne zaczną się krzyżować ze spokrewnionymi gatunkami rosnącymi w pobliżu. W ostateczności może nastąpić przeniesienie genu odpornego na dzia-łanie herbicydu do dziko rosnących chwastów – pojawią się herbicy-doodporne “super” chwasty.
Innym zagrożeniem związanym z rolnictwem jest groźba powszech-nych nieurodzajów, spowodowanych stosowaniem przez rolników wyselek-cjonowanego i odpowiednio zmodyfikowanego materiału siewnego. W re-zultacie większość upraw będzie posiadać identyczna strukturę genetycz-ną, będąc tym samym bardziej podatnymi na działanie różnorodnych grzybów, wirusów czy szkodników.
Uregulowania prawne i zaangażowanie społeczne
Akcentuje się potrzebę społecznego zaangażowania w ocenę i proces podejmowania decyzji związanych z GMO. Panuje powszechne przekona-nie, że konsumenci powinni mieć dostęp do informacji uwzględniającej ich obawy i interesy w odniesieniu do nowych technologii, takich jak inżynieria genetyczna. Z drugiej strony, zachowując nawet największą staranność przekazuje się konsumentom informacje opierającą się na niedostatecz-nych testach, często subiektywnych ocenach.
Panuje podejrzenie, że wszystkie decyzje podejmowane przez rządy w odniesieniu do GMO mogą być determinowane raczej komercyjnymi in-teresami nastawionego na zyski przemysłu, niż interesem publicznym. Dlatego zewsząd podnoszą się głosy domagające się ustanowienia przej-rzystych, zrozumiałych i niezależnych podstaw prawnych:
•Wielka Brytania – Przeprowadzony w czerwcu 1998 roku przez Market & Opinion Research Institute (ośrodek badania rynku i opinii społecznej) sondaż wykazał, że 75% Brytyjczyków uważa za zasad-ne wstrzymanie prowadzenia na szeroką skalę manipulacji gene-tycznych aż do momentu, w którym będzie możliwe określenie wszystkich wynikających z tych prac implikacji; 73% obawia się ge-netycznego zanieczyszczenia; 61% (wzrost o 8% w porównaniu do grudnia 1996) nie chce spożywać genetycznie modyfikowanej żyw-ności a 58% (wzrost o 7% w porównaniu do grudnia 1996) niezbyt przychylnie odnosi się do wykorzystania inżynierii genetycznej w udoskonalaniu żywności.
•Kanada – Z badań przeprowadzonych przez Toronto Star wynika, że znacząca część społeczeństwa domaga się etykietowania żywności modyfikowanej. Sondaż był oparty na następującym zasadniczym pytaniu: “W Kanadzie, żywność modyfikowana musi być etykietowa-na tylko wtedy, gdy proces modyfikacji zmienił wartość odżywczą lub stanowi zagrożenie dla zdrowia ludzi. Czy nie należałoby znako-wać całej modyfikowanej żywności?” Na tak postawione pytanie 98% ankietowanych odpowiedziało “tak”.
Dodaj komentarz